Nowa Czytelnia - serwis literacki

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

Historyczne nowości

Miłośnicy historii powinni znaleźć coś dla siebie wśród publikacji Wydawnictwa BELLONA, które ukazały się w kilku minionych tygodniach: "Kochanki, księżne, królowe. Kobiety, które dały początek Polsce" Iwony Kienzler, "Budziszyn 1002-1018" Roberta F. Barkowskiego, "Koń w polskiej wojskowości" Mariana Kapronia, "Winston Churchill. Późny bohater" Thomasa Kielingera, "10 mitów II wojny światowej" Aleksieja Isajewa.


KOCHANKI, KSIĘŻNE, KRÓLOWE

Iwona Kienzler



Publikacja opowiada o kobietach w początkach naszej państwowości, począwszy od naszych praprababek Słowianek, przez postaci legendarne, na czele z Wandą, „co nie chciała Niemca”, i Rzepichą, praprababką dynastii piastowskiej, towarzyszki życia władców piastowskich, a na ich córkach skończywszy. Naszą podróż zaczniemy więc w czasach prehistorycznych, o których wiemy co nieco jedynie z podań i legend, a zakończymy w średniowieczu, opowiadaniem o piastowskiej księżniczce, której należy się tytuł pierwszej pisarki w dziejach naszej literatury.

* * * * *

BUDZISZYN 1002-1018

Robert F.Barkowski

Publikacja opisuje przyczyny, przebieg i wynik wojny toczonej z przerwami w latach 1002-1018 pomiędzy władcą Polski Bolesławem Chrobrym a królem niemieckim (od 1014 roku cesarzem) Henrykiem II. Powody konfliktu były dwa: pierwszy to spór terytorialny o obszar Połabia południowego, czyli Łużyc Górnych (Budziszyn), Łużyc Dolnych (Chociebuż, Gubin, Dobryług) i Marchii Miśnieńskiej (Miśnia, Strzała, Biała Góra); drugi powstał na tle prestiżowym pomiędzy oboma władcami: wzajemnego uznania niezawisłości posiadanej władzy, traktowania na zasadzie równości, uznania godności monarszej oraz respektowania praw politycznych, dziedzicznych i własnościowych – konflikt ten szybko przybrał dodatkowo znamiona osobistej rywalizacji. Obaj władcy decydowali o polityce rządzonych przez siebie państw, tym samym to oni ustalali i realizowali interesy państwowe i narodowe krajów, którymi rządzili. Dlatego też wojna, która  wybuchła z powodu dwóch wymienionych powyżej konfliktów przybrała siłą rzeczy znamiona konfliktu państwowego.

* * * * *

KOŃ W POLSKIEJ WOJSKOWOŚCI

Marian Kaproń



Opracowanie jest próbą całościowego ujęcia problemu militarnego wykorzystywania koni w historycznych dziejach Naszego Narodu, poczynając od epoki Pierwszych Piastów i kończąc na 1947 roku, kiedy rozformowano ostatnie jednostki polskiej kawalerii. W jego ramach autor przytacza jedynie opisy tych starć zbrojnych – z udziałem polskich sił zbrojnych różnych epok – w których rodzime formacje konne odegrały zasadniczą rolę  wyraźnie zaznaczyły swój udział, we współdziałaniu z innymi rodzajami wojsk.

W trakcie dokonywania charakterystyki tego rodzaju strać zbrojnych autor podejmuje próbę określenia cech morfologicznych (tzn. pokroju) oraz użytkowych predyspozycji koni, wykorzystywanych w poszczególnych epokach historycznych, w oparciu o profesjonalną znajomość problematyki hipologicznej (czyli związanej z chowem, hodowlą i użytkowaniem koni). Czyni on to m.in. z uwagi na fakt, że w innych opracowaniach z tego zakresu charakterystyka koni wojskowych odczuwa się ewidentny niedostatek tego rodzaju informacji.

Stosunkowo znaczna część opracowania poświęcona jest polskiej husarii – jako unikatowego rodzaju zbrojnej formacji konnej – która w zasadzie nie posiada żadnego odpowiednika w wojskowości jakiegokolwiek państwa świata. Podczas omawiania kolejnych zrywów niepodległościowych Naszego Narodu autor próbuje wyeksponować aspekty wskazujące na szczególny zakres militarnych dokonań polskich konnych formacji zbrojnych. Ponadto nader znaczna część opracowania poświęcona jest również jednostkom polskiej kawalerii XX wieku – włącznie z ich „rodowodami” oraz zestawem zbrojnych dokonań – które uzupełnione są nawet „folklorem kawaleryjskim”, w postaci tekstów tzw. żurawiejek.

* * * * *

WINSTON CHURCHILL. PÓŹNY BOHATER

Thomas Kielinger



Po ponad pół wieku od śmierci Churchilla jego nowa biografia, autorstwa Thomasa Kielingera, wzmaga nieustającą fascynację tym niezwykłym człowiekiem, wzbudzając żywe zainteresowanie czytelników na całym świecie.

Winston Churchill to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci historycznych. Gdy skończył dwadzieścia pięć lat, miał już za sobą przeżycia wojenne na trzech kontynentach, zdążył napisać pięć książek i zasiadał w brytyjskiej Izbie Gmin. Po sześćdziesiątce wydawał się jednak przegranym człowiekiem. Uważano, że jest zbyt staroświeckim politykiem, który nalega na zbrojenia i przygotowania do wojny. Ale potem, gdy wybuchła II wojna światowa, Churchill okazał się mężem opatrznościowym, potrafił stawić skuteczny opór nazistowskim Niemcom. W oczach społeczeństwa stał się wtedy bohaterem, „późnym bohaterem”. Jakby tego było mało, stał się cenionym malarzem, zapalonym mówcą i utalentowanym pisarzem – jako jedyny mąż stanu w historii otrzymał Nagrodę Nobla. Ku jego zmartwieniu… „tylko” w dziedzinie literatury.

* * * * *

10 MITÓW II WOJNY ŚWIATOWEJ

Aleksiej Isajew

„Pijani niemieccy fizylierzy szli w psychicznym ataku za Tygrysami; Na niego jechało dziesięć czołgów i on jeden po drugim unieruchamiał je wyciąganymi jeden po drugim ze skrzyni Panzerfaustami; Kawalerzyści ruszyli do samobójczej szarży na czołgi; Zamiast obrony dostali rozkaz nacierania. Zdania podobne do wymienionych bardzo często można spotykać w literaturze wspomnieniowej, historycznej oraz publicystycznej, poświęconej II wojnie światowej. Duża ich część stała się już swego rodzaju sztampą, obowiązkowymi elementami narracji. Jeśli niemiecki czołg, to — „Tygrys” lub „Pantera”, jeśli samobieżne działo — to „Ferdynand”.

Jeśli trzeba pokazać żołnierza Wehrmachtu, to obowiązkowymi elementami stają się zawinięte rękawy, szare mundury, krótkie buty i pistolet maszynowy „MP-40” z hakiem pod lufą i skrzynkowym magazynkiem. Radziecki żołnierz częściej jest pokazywany z trzyliniowym karabinem, z igłowym bagnetem. Zawsze czegoś mu brakuje, jedyną jego bronią do walki z czołgami — ciężka rusznica przeciwpancerna z długą lufą, służąca jednocześnie do ostrzeliwania samolotów. Radziecki żołnierz porusza się głównie na swoich dwóch nogach, a koń w Wehrmachcie jest po prostu jakimś dziwolągiem — niemieccy żołnierze na stronach książek i w kadrach filmów do naszych dni włącznie, przemieszczają się wyłącznie samochodami ciężarowymi lub w podobnych do trumien transporterach opancerzonych „H?nomag”. W ostateczności autorzy i reżyserzy wsadzają ludzi w szarych mundurach z zwiniętymi rękawami i z „MP-40” w rękach na motocykle...” - ze Wstępu.


źródło: własne / inf. nadesłana

 

wyszukiwarka

najnowsze recenzje

red. Małgorzata Durnowska

Wy-kasz się w kuchni...

- - - - -

Paweł Fortuna

Pozytywna psychologia porażki

- - - - -

Vincent Amiel

Niezawodne przepisy na każde...

oceny książek

* kiepska

** bardzo przeciętna

*** przeciętna książka

**** dobra książka

***** bardzo dobra

wywiady i reportaże

"Moje pisanie powoli zmienia się w regularną pracę" - Katarzyna Berenika Miszczuk

X X X X X

"Fascynuje mnie polski Lwów, którego już nie ma" - rozmowa z Pawłem Jaszczukiem

X X X X X

"Powołałam do życia bohaterkę, której jeszcze świat nie widział'"- wywiad z Ewą Zdunek

patronujemy

Bieg do gwiazd

Dominika Smoleń

^^^^^

Czas w dom zaklęty

Katarzyna Enerlich

^^^^^

Tajny agent

Joseph Conrad

^^^^^

Mąż zastępczy

Joanna M.Chmielewska

^^^^^

Córka Ewy

Honore de Balzac

^^^^^

Villette

Charlotte Bronte


INFORMACJA

Ta strona wykorzystuje pliki cookies
w celach statystycznych oraz w celu
dostosowania serwisu do indywidualnych
potrzeb osób odwiedzających. Zmiany ustawień
dotyczących plików cookie można dokonać
w dowolnej chwili modyfikując ustawienia
przeglądarki. Korzystanie z naszej strony
bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza,
że będą one zapisane w pamięci urządzenia.