Nowa Czytelnia - serwis literacki

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

"W teatrze uczuć" - Lisa Kleypas

* * * *

Małżeństwa aranżowane przez rodziców zwykle miały na celu zapewnienie młodej damie szlacheckiego tytułu oraz stabilnej sytuacji ekonomicznej. Do tego zwykle celowano w jegomościa, który mógł się pochwalić nienaganną reputacją i bogatą siatką kontaktów towarzyskich, co dodatkowo podnosiło prestiż rodziny panny młodej. Uczucia stanowiły natomiast element zbyteczny. Jeśli zatem małżonkowie niespecjalnie przypadli sobie do gustu, byli skazani na okazywanie sobie wzajemnego szacunku oraz odgrywanie roli szczęśliwej pary w trakcie trwania balów i hucznych przyjęć.

W podobnej sytuacji ma się lada chwila znaleźć 18-letnia Madeline Matthews, która zgodnie z wolą ojca i matki, musi poślubić rzekomo najlepszą partię w całej Anglii, niejakiego Lorda Cliftona. Jego zalety kończą się niestety na byciu obrzydliwie bogatym, do tego z powodzeniem można by go uznać za rówieśnika ojca Maddy, niż kogoś z jej grupy wiekowej. W dodatku Lord nie hołduje tak niepoważnym rozrywkom jak muzyka, literatura, czy teatr, a na swoją narzeczoną patrzy w kategoriach klaczy rozpłodowej. Zrozpaczona, młoda dziewczyna za wszelką cenę postanawia odwieść rodziców od wizji intratnego zamążpójścia. W swojej opłakanej sytuacji widzi tylko jedno wyjście-  zhańbienie swojego dobrego imienia. Wiedziona impulsem, postanawia uwieść słynnego kobieciarza, a zarazem wybitnego aktora i właściciela teatru, Logana Scotta. Jednak czy młoda i niedoświadczona panna, która ostatnie kilka lat spędziła w szkole, otoczona zewsząd wyłącznie kobietami, poradzi sobie ze skruszeniem serca tak niebezpiecznego mężczyzny?

"W teatrze uczuć" to powieść, która łączy w sobie szereg znamiennych dla romansu elementów, obok których amatorzy tego gatunku nie będą mogli przejść obojętnie. Intryga, zranione serca, tajemnice z przeszłości, zmysłowość i namiętność, to tylko część z atrakcji, jakie przygotowała dla swoich czytelników Lisa Kleypas. Przede wszystkim należy zacząć od tego, że książka składa się z dwóch części, które oddziela od siebie punkt zwrotny w losach naszych bohaterów. Mogę jednak zapewnić, że takich nieoczekiwanych i trudnych do przewidzenia momentów znajdziecie w tej powieści całkiem sporo. Autorka zdecydowanie nie lubi zanudzać swoich czytelników. Śmiem nawet pokusić się o stwierdzenie, że to właśnie w drobiazgowo utkanej fabule, poprzeplatanej nagłymi zwrotami akcji, tkwi cały czar historii Madeline i Logana. Bywały jednak i takie momenty, w których akcja była sztucznie i na siłę przedłużana. Dawało to efekt odwrotny od zamierzonego, bo zamiast odczuwać zafascynowanie fabułą, bliżej mi było do potęgującego zniecierpliwienia o dalsze perypetie Maddy, i do przeskoczenia tych kilku, jak dla mnie nadprogramowych, stron.

Bardzo odpowiadała mi za to stylistyka powieść. Jest bowiem utrzymana w duchu tamtejszej epoki. Widać to zarówno przy okazji wyrafinowanych dysput, toczących się między bohaterami, jak i barwnych opisów, szczególnie przykuwających uwagę ze względu na ówczesne zwyczaje oraz przedmioty użytku codziennego, obecnie już wyparte przez nowe technologie. Nie ulega również wątpliwości, że ten tytuł jest adresowany do kobiet. Częste wzmianki o rozterkach głównej bohaterki i skupianie się na kobiecym postrzeganiu świata, pozwalają czytelniczkom nie tylko na wczucie się w snutą przez autorkę historię, ale także na utożsamianie się z Maddy. Zakończenie całej historii było dość przewidywalne, niemniej tak to już bywa z romansami, że wystarczy kilkanaście pierwszych stron, by móc sprawnie ocenić, kto kogo finalnie obdarzy uczuciem. Osobiście nie odbieram tego w kategoriach wady, być może dlatego, że za wyjątkiem sztampowego zakończenia, fabuła kilka razy naprawdę mnie zaskoczyła.

"W teatrze uczuć" to lekka, napisana wprawnym piórem lektura, która świetnie sprawdzi się w sytuacji, gdy jesteśmy przygwożdżeni natłokiem obowiązków. Po pierwsze, dlatego że czyta się ją bardzo szybko, po drugie, bo skupia całą uwagę czytelnika na wydarzeniach toczących się w książce. Poza tym jest to tytuł uniwersalny, po który mogą sięgać kobiety w każdym wieku, ceniące sobie płomienne historie miłosne, osadzone w XIX wieku.

wydanie: PRÓSZYŃSKI I S-KA, 2013
liczba stron: 368

kategoria: romans historyczny


o autorce


Lisa Kleypas to urodzona w 1964 roku bestsellerowa amerykańska pisarka. Jest laureatką nagrody RITA, autorką licznych współczesnych i historycznych romansów (w sumie ponad trzydzieści powieści, kilkanaście z nich zostało przetłumaczonych na język polski), które mają swoje wierne czytelniczki na całym świecie. Autorka mieszka w stanie Waszyngton wraz z mężem i dwójką dzieci.

 

wyszukiwarka

najnowsze recenzje

Piotr Gociek

POzamiatane. Jak Platforma...

- - - - -

Irene Corona

Szatan nienazwany

- - - - -

Elizabeth Gilbert

Wielka Magia

oceny książek

* kiepska

** bardzo przeciętna

*** przeciętna książka

**** dobra książka

***** bardzo dobra

wywiady i reportaże

"Kobieta czuje się dziś bezpieczna, gdy ma zawód i sama zarabia" - wywiad z Hanną Kowalewską

X X X X X

"Dulszczyzna w Krakowie ma swoją długą tradycję" - rozmowa z Markiem Harnym

X X X X X

"Nie robię z nich aniołów'"- wywiad z Arturem Górskim

patronujemy

Wajda. Kronika wypadków...

Bartosz Michalak

^^^^^

Zginęła mi sosna

Katarzyna Ryrych

^^^^^

Trzej muszkieterowie

Aleksander Dumas

^^^^^

Siedem dalekich rejsów

Leopold Tyrmand

^^^^^

Lśnienie księżyca

Edith Wharton

^^^^^

Jamnikarium

Agata Tuszyńska


INFORMACJA

Ta strona wykorzystuje pliki cookies
w celach statystycznych oraz w celu
dostosowania serwisu do indywidualnych
potrzeb osób odwiedzających. Zmiany ustawień
dotyczących plików cookie można dokonać
w dowolnej chwili modyfikując ustawienia
przeglądarki. Korzystanie z naszej strony
bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza,
że będą one zapisane w pamięci urządzenia.